

noc.com.pl
Rozrywka, kultura w wielkich miastach
Archive for January 27th, 2008
O filmie „1612” Władimira Chotinienki głośno było w polskich mediach jeszcze zanim pojawił się on na ekranach kin w Rosji. Zarzucano mu antypolskość i gloryfikowanie narodu rosyjskiego. Kilka miesięcy po premierze można stwierdzić z czystym sumieniem, że wizerunkowi Polski obraz ten większej szkody nie wyrządzi. Raczej tylko zirytuje Rosjan, którzy idąc do kina będą chcieli zobaczyć wielki narodowy fresk, otrzymają zaś w zamian ciągnący się jak flaki z olejem film przygodowo-melodramatyczno-historyczny (w takiej właśnie kolejności!), na tle którego nawet polskie „Ogniem i mieczem” prezentuje się jak arcydzieło światowej kinematografii.
read comments (0)
O filmie „1612” Władimira Chotinienki głośno było w polskich mediach jeszcze zanim pojawił się on na ekranach kin w Rosji. Zarzucano mu antypolskość i gloryfikowanie narodu rosyjskiego. Kilka miesięcy po premierze można stwierdzić z czystym sumieniem, że wizerunkowi Polski obraz ten większej szkody nie wyrządzi. Raczej tylko zirytuje Rosjan, którzy idąc do kina będą chcieli zobaczyć wielki narodowy fresk, otrzymają zaś w zamian ciągnący się jak flaki z olejem film przygodowo-melodramatyczno-historyczny (w takiej właśnie kolejności!), na tle którego nawet polskie „Ogniem i mieczem” prezentuje się jak arcydzieło światowej kinematografii.
Smok wawelski w Londynie
Author:
Na deski londyńskiego teatru Syrena przybył Smok Wawelski. Zakłócił życie i spokój mieszkańców miasta na wiele dni. I nijak go zgładzić, nijak przepędzić. Król, który pokonał najazd Tatarów, wydawał się być bezradny wobec trójgłowej bestii. Przybyli rycerze z najodleglejszych stron, by stawić czoła potworowi. Próbowali swą odwagą (Chwalemistrz), urokiem (Piękniś), podstępem (Spryciarz) lub nie próbowali w ogóle (jak miłujący nade wszystko wino i dobrą zabawę Winowit). Smok pozostawał nieugięty. Co więcej, rozzuchwalony swą bezkarnością, porwał nawet królewnę.
Obcy w obcym kraju
Author:
Zapraszamy do lektury trzech pierwszych rozdziałów powieści Roberta A. Heinleina „Obcy w obcym kraju”. Objęta patronatem Esensji ksiażka ukazała się nakładem wydawnictwa Solaris.
